Wyświetlacz LED

#21

po co chcesz wysyłać? Przecież wystarczy je pobierać skoro czujnik ma wystawiony serwer www na porcie 80. Ja tak zrobiłęm i działa bez problemu. Najtaniej: wemos+wyświetlacz, łączysz do tej samej sieci co czujnik i pobierasz sobie dane z www w sieci lokalnej. pozdro

#22

To prawda, ale czujnik podczas wysyłania danych przestaje na kilka sekund odpowiadać. Więc na dłuższą metę wolałbym aby tablica pobierała dane np z panelu www z wykresami po json zamiast dobijać się do czujnika. Jak postawie 3 tablice to wemos czujnika będzie się musiał sporo napracować dodatkowo.

#23

?! to po co piszesz o tym, że musisz podpytać w luftdatenie jak zrobić by czujnik wysyłał dane do tablicy skoro teraz twierdzisz, że chcesz to zrobić zupełnie inaczej? Albo ja czegoś nie rozumiem, albo Ty zmieniasz zadanie. Raczej to drugie. Sam pisałem o pobieraniu danych Z interfejsu a nie wysyłaniu DO urządzenia…

Pomijając to wszystko, nie zgodzę się z Tobą, że wemos rzekomo nie da rady czy coś w tym stylu. U mnie to działa od dłuższego czasu i nie było żadnych problemów. Wystarczy sobie odpowiednio ustawić interwał (moment pobierania danych pomiędzy czasem wysyłania ich na zewnętrzne serwery) i zdefiniować odpowiednie funkcje dla np braku połączenia, zbyt długiego timeoutu i inne. To jest 15 minut pisania samego kodu. Co do tego, że jak będziesz miał 3 tablice to wemos sie napracuje… hmmm, no nie wiem jak to skomentować. Może lepiej od razu wynając serwerownię…
\pzdr

#24

Stop hejt! Nie cierpię jak ludzie boją pianę tylko z powodu że się nie zgadzają bodźców mają inne zdanie na jakiś temat.
Piszesz “u mnie działa”, czyli mamy gotowy projekt - ale nie dajesz żadnych konkretów.

Z niecierpliwością czekam na opis twojego projektu.

Ps.jak mawia mój kolega -“hamuj piętą”. To tak dla wszystkich, tworzymy projekty do monitorowania czystości powietrza, czyli jesteśmy częścią czegoś większego - nie pozwólmy sobie na hejt i gaśmy pożar zanim zaleje internet. Pokażmy młodzieży że kultura to wspólne dobro - tak jak czyste powietrze !!!

1 Like
#25

jaki hejt? Wyrażam swoją opinię i tyle, do tego poparta swoimi doświadczeniami. Chyba po to własnie jest forum. Nie daję żadnych konkretów, gdyż nigdzie nie deklarowałem, że będę się dzielił swoim projektem od strony kodowej. W innym temacie pokazywałm już jak to zrealizowałem hardwareowo, wystarczy poszukać. Nie jestem z tych, co siedzą nad projektem miesiącami a potem za friko udostępniają całą swoją pracę razem z kodem źródłowym w internecie. Zrozum, że nie każdy jest tzw., open sourceowy i to też trzeba uszanować. Co do młodzieży to wybacz, ale jeśli pijesz do mnie to: pudło. Nie zawsze jest tak, że odmienna opinia czy negacja czyjegoś pomysłu to od razu hejt. W tym przypadku tak nie jest.
/pzdr

#26

Bo skonsultowałem to z luftdatenem i nie jest tak pięknie z tą wydajnością ESP. Jakiś czas temu został przetaktowany na 160MHz tylko po to aby łatwiej mu było radzić sobie z SSL. Kod jest napisany jak jest. Optymalizacji nie ma praktycznie żadnej. Jest masa rzeczy do poprawienia. Ale póki co działa i to się liczy. Lepszy taki, niż najlepszy, którego nie mamy.

Wolałbym też nie tworzyć wirtualnego wymogu aby tablica informacyjna musiała być w tej samej sieci WiFi. Różne są sytuacje. Czasami trzeba do niej będzie podpiąć modem GSM. Kto wie gdzie będzie montowana i jaki będzie tam zasięg WiFi. Najsensowniej byłoby te dane pobrać zatem z zewnętrznego serwera. Skoro i tak planujemy odpalić panel Tomka Rękawka w formacie SaaS, to wystawienie dodatkowego JSONa po SSL z danymi do wyświetlenia nie stanowi problemu. Dla serwera www, to żadne obciążenie. Co więcej ma to też sens w innym aspekcie - w taki sposób będzie można agregować i uśredniać dane z kilku lokalnych czujników. To kwestia tylko, tego co aplikacja serwerowa udostępni po JSONie.

Co się tyczy zaś dokładania kolejnych zadań ESP8266, które i tak już dużo robi moim zdaniem będzie upierdliwe - jak nie teraz to w przyszłości. Każde wywołanie strony panelu to dodatkowe obciążenie. Dziś działa, a jutro może przestać, jak podepniemy kilka bibliotek do obsługi dodatkowych czujników. Nagle po którymś autoupdate tablica przestanie poprawnie działać. Wolałbym ją wykluczyć z konieczności każdorazowego testowania firmware. A tak jak mam dane na serwerze, to wiem że czujnik działa ok.

Ale zauważyłeś, że to forum Koduj dla Polski? Nie jakiś inny genialny serwis, do którego przychodzi się chwalić jaki to się super projekt zrobiło. Tu ludzie przychodzą wspólnie rozwiązywać problemy. W sposób możliwie najlepszy, replikowalny, powatrzalny, łatwo modyfikowalny i adaptowalny do zastanych warunków. W moim odczuciu skoro nie chcesz się dzielić tym co robisz - spoko, super, ekstra - zajmij się tym komercyjnie. Na pewno stworzysz piękny i genialny produkt. Sprzedaj go, ktoś się pewnie ucieszy.

My z kolei jesteśmy z takich “Open Sourcowych” zakręconych wariatów, którzy poświęcają setki czy nawet tysiące godzin i udostępniają wszystko na otwartych licencjach. Dzielimy się wiedzą i spostrzeżeniami, kodem, planami. Zależy nam na rozwiązaniu pewnego problemu uważanego przez Społeczeństwo za dość ważny.

Czy trzeba to uszanować? Właściwie to nie. Ja uważam to za patologię. Mam prawo tak uważać. I moim zdaniem trzeba z tym walczyć. A ludziom, którzy biorą współtworzony przez nas kod, przerabiają i go nie udostępniają zmodyfikowanych źródeł przypominamy, że to łamanie postanowień licencji GPL na której został wydany. I to jest bardzo proste. Dzięki temu praktycznie nie istnieje już gałąź gospodarki nie wykorzystująca kodu na licencjach otwartych.

#27

Co do pierwszej technicznej części wypowiedzi: zgadza się, wydajność zestawu nie jest kosmiczna, ale nadal wystarczająca, choć tak jak piszesz, może się okazać, że nagle z jakiegoś powodu (przeładowanie, przegrzanie fizyczne, zbyt długa kolejka zadań i wiele innych) może przestać działać, choć ja jestem zdania, że jeśli wiemy jakie mogą być problemy to możemy im softwareowo lub hardwareowo zapobiec. Uszkodzeń fizycznych nie bardzo da się uniknąć, jeśli by miały wystąpić - a mogą. No ale… przeciez nawet najlepszy sprzęt może się, szybko mówiąc, zawiesić, popsuć… Też przyznaję, że jeśli wyeliminuje się procesy które mogłyby się przyczynić do awarii to jej ryzyko będzie znacząco mniejsze a wiadomo, że chodzi o to, by urządzenie lub ich zestaw działał jak najdłużej bez potrzeby napraw czy konserwacji, zwłaszcza gdy użytkownikami/odbiorcami będą tzw. szarzy ludzie, którzy nie wiedzieliby co zrobić jakby coś się popsuło.

Co do drugiej części: W życiu bym tu nie przyszedł w sensie na to forum, gdybym nie zakupił zestawu NAM i nie okazałoby się, że jest z nim problem. Po prostu tutaj znalezłem odpowiedzi na swoje pytania. A przy rejestracji na forum w regulaminie nie ma zapisu, że każdy użytkownik tego forum musi mieć poglądy PRO-opensourceowe, więc… Heh, Cóż, kupiłem zestaw na licencji open source, więc to jest chyba odpowiednie miejsce do szukania porady w tej sprawie, de facto tutaj właśnie znalazłem rozwiązania problemów z nim związanych. Do tego mając wiedzę w temacie, postanowiłem ulepszyć conieco i dodać funkcjonalności jakie dla mnie były ważne. A, że zauważyłem, że ludzie tutaj się chwalą co zrobili, zresztą sam tak robisz :stuck_out_tongue: to też zrobiłem zdjęcia i opisałem swój zestaw. Nie po to by go sprzedawać czy coś w en deseń. Jeden z kolegów wyżej napisał, że czeka niecierpliwie aż udostępnie swój projekt, więc odpisałem krótko, że nie mam takiego zamaru. Dlaczego? A no właśnie dlatego co Ty piszesz. Ponieważ nie będę wykorzystywał tego komercyjnie, nie będę na tym zarabiał, ponieważ sam opierałem się na projekcie Luftdatena a nie ja jestem jego autorem ani współtwórcą.To tak gwoli wyjaśnienia

Myślę, że nie ma co prowadzić dalej tej dyskusji a na pewno nie tutaj na forum, bo zaraz zrobi się z tego (jeśli nie już) temat do prywatnych dyskusji na temat poglądów. Ja szanuję każdego zdanie, bo również bym chciał aby każdy szanował moje. i szanuję Twoje podejście do tematu, ale jak widzę, Twój stosunek do mojej wypowiedzi i uważasz takie podejście za patologię, to wybacz, ale nie za bardzo widzę w tobie kompana do jakiejkolwiek dyskusji. Jak piszesz: owszem, masz prawo tak uważać, każdy ma prawo uważać i myśleć sobie co chce, ale nie wszystko trzeba od razu pisać publicznie. W sensie: bez odbioru

#29

heh, okazuje się, że jestem hienią i złodziejem bo wykorzystałem projekt OPENSOURCEowy do własnych potrzeb i sam nie dałem nic od siebie. Hmm czyli wszyscy ludzie korzystający z takich projektów i nie dający nic od siebie… Nie ma co dyskutować z takim podejściem

PS. Zgodie z definicją słowa w j. polskim - to jest własnie typowy hejt
Nie pozdrawiam

#30

@xtream wybacz, ale Twoja wypowiedź jest bardzo nie na miejscu. Nazywanie kogoś hieną jest strasznie dziecinne. W OpenSource liczy się ideologia. Wziąłeś darmowe, zmodyfikowałeś, podziel się. I takich historii w których społeczność wymusiła na jakimś podmiocie udostępnienie zmodyfikowany źródeł jest masa. Nie chodzi o to aby kogoś obrażać, tylko o to aby społeczność miała z tego jakiś zysk. Tak jak to było np: z Creality i zmodyfikowanym oprogramowaniem. Presja była duża. Źródła się magicznie udostępniły.

Tak. Jest to typowy hejt. I jest to jak najbardziej nie na miejscu.

Chciałbym abyście zrozumieli co miałem na myśli pisząc patologia. To mocne słowo, ale moim zdaniem dobrze oddaje powagę sytuacji. Użytkując i modyfikując oprogramowanie licencjonowane jako GPL zobowiązujemy się do przestrzegania postanowień licencji. Gdyby ludzie, firmy, instytucje nagminnie nie przestrzegali tych postanowień wielu technologicznych nowinek by nie było. Nie byłoby Linuksa, Androida, Apache, LibreOffice, Firefoxa, Chrome i tysięcy innych aplikacji. Dlatego moim zdaniem ważne jest aby walczyć o to aby kod wracał do projektu. Po co pisać coś n-ty raz tylko dlatego, że wszyscy którzy napisali to do tej pory nie wywiązali się z postanowień licencji na którą się zgodzili biorąc i modyfikując kod źródłowy.

Pisałeś też że nie wykorzystujesz tego komercyjnie. Ależ nie musisz. Paragraf 5 GPL:

Nie musisz akceptować niniejszej Licencji, jeżeli jej nie podpisałeś. Niemniej jednak, nic innego nie zapewni ci zezwolenia na modyfikowanie lub rozprowadzanie Programu i pochodzących od niego prac. Działania takie są prawnie zabronione, jeżeli nie przyjmujesz niniejszej Licencji. Dlatego też, poprzez modyfikowanie bądź rozpowszechnianie Programu (lub pracy na nim opartej) dajesz wyraz swojej akceptacji dla Licencji i wszelkich jej postanowień i warunków dotyczących kopiowania, rozprowadzania i modyfikowania Programu lub opartych na nim prac.

Co wyraźnie pokazuje że sam akt modyfikacji kodu oznacza akceptację postanowień GPL, nie zaś zamiar redystrybucji czy chęci komercjalizacji czegokolwiek.

#31

Szkoda że moje słowa zostały zrozumiane na opak. Napisałem na wprost że gdybyś nie pisał o pobraniu kodu jego zmodyfikowaniu i użyciu to nie było by problemu. Jednak “pochwaliłeś” się i to spowodowało moje oburzenie.
Brutalnie nazwałem prawdę, ale cóż. Dopasuje się do upomnienia. Jednak nurtuje mnie odpowiedź na moje pytanie które zostało usunięte.

#32

Czy coś ruszyło się w temacie? Uruchomiłem domoticza i zastanawiam się (przy okazji), czy odczyty smogowe można zintegrować z domoticzem?