Problem z przekazaniem skutecznej informacji o wyniku badania wymazu, szczególnie jeśli jest ujemny [rozwiązane]

#1

Nowe wyzwanie z Wirtualnego Instytutu Kryzysowego (WIK):

PROBLEM:

  • mamy grupy wymazowe które jeżdżą po osobach w kwrantannie w 7-8 dobie dokonują wymazu z nosogardzieli,
  • potem wymazy są badane w laboratorium Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epdemiologicznej
  • mamy problem z przekazaniem skuteczneej informacji o wyniku tego badania szczególnie jeśli jest ujemny
  • rozwiązaniem byłaby prosta aplikacja posadowiona na serwerze Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej
  • mechanizm: zespół wymazowy pobiera próbki -> wydaje unikatowy kod osobie, od której pobiera próbkę -> laboratorium bada próbkę wpisuje wynik do aplikacji -> osoba badana wchodzi na wskazaną stronę i sprawdza jaki ma wynik i się nie denerwuje
  • wykonywanych badań jest kilkaset dziennie

ZGŁASZAJĄCY: Waldemar Paternoga, Zastępca dyrektora, Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu

KOMENTARZ: Istnieje takie rozwiązanie: wersja light https://wyniki.diag.pl/ / zadbałbym o wyskalowanie systemu na inne Stacje S-E / albo zwykła bramka SMS?

#2

Problemy:

  • wrażliwe dane,
  • RODO? mamy numery telefonów…

Możliwe rozwiązania:

  1. Wersja prosta:
    Aplikacja webowa, “wymazywacz” loguje się do aplikacji i po zrobieniu wymazu wpisuje numer próbki (zakładam, że próbki są i tak teraz jakoś identyfikowane, tzn. że gdzieś i tak jest rejestr, czyja jest dana próbka), a dostaje na ekran kod dostępu, który przekazuje badanemu (wystarczy, że badana osoba sobie ten numer zapisze). Badany potem po tym kodzie dostępu może zobaczyć swój wynik, bez żadnego logowania.
    Gdy znany jest wynik, pracownik Stacji musi tylko wpisać nr próbki i podać wynik.

  2. Wersja rozbudowana
    jw., tyle że po dokonaniu wymazu i wpisaniu nru próbki, wpisuje też e-mail lub nr telefonu, który służy do wysłania tych danych dostępowych

Pytania:

  • czy musi być posadowione na serwerze Stacji S-E? W wersji prostej to, co musi być trzymane to: nr próbki (“identyfikator pacjenta”), kod dostępu i wynik. Chyba tymi danymi nie da się zidentyfikować osoby, więc nie byłyby to dane osobowe. :slight_smile:
  • jak jest obecne procedura? Pacjenci dzwonią do Stacji czy Stacja dzwoni do nich? To ważne, żeby była znana procedura, jeśli aplikacja nie będzie działać.
  • czy konieczność wpisywania danych do odrębnego systemu - który będzie służył do powiadomień - nie będzie uciążliwa dla “wymazywaczy”? Skoro obsługują kilkaset badań dziennie, to ileś tam czasu trzeba by dodać na wpisywanie tych danych w terenie. To samo przy wpisywaniu wyników.
#3

Można użyć barcodów i ten kto bada próbki skanuje kod próbki apką mobilną i klika zielone albo czerwone. Potwierdza dwa razy bo tutaj pomyłka fatalna w skutkach i leci dalej. Nawet nie uruchamia komputera i nie zajmuje się wpisywaniem czegokolwiek.

Ludzie jadąc “w teren” mają 3 naklejki gotowe z tym samym kodem. Jedna trafia na pojemnik z próbką, jedna do karty z danymi badanego, 3 zostaje w domu badanego. Bar code ma podpis wiec badany może sobie ten kod ręcznie przepisać.

Też uważam, że trzeba zrobić wersję prostą bez danych osobowych same tylko kody próbek i wynik.

Kody próbek generowane losowo żeby nie dało się siłową metodą wykraść za łatwo. Z drugiej strony ktoś może przejechać wszystkie automatycznie z zakresu i tak zdobędzie. Tylko co mu po tym, za klika godzin ta informacja i tak trafi do publicznych statystyk.

1 Like
#4

Temu sensownie ma to zrobiona np. linkowana powyżej Diagnostyka, gdzie musisz podać numer zlecenia (badania) i datę urodzenia. W systemie pewnie jest cały pesel, bo potem i tak to pewnie wykorzystują do jakieś integracji i bilingowania kosztów badania.

#5

Wojtek jak widzisz potrzebna jest pomoc natury prawno użytkowej bo może i pomysły są, tylko ktoś musi rozstrzygnąć tak i tak. To i to da się zainstalować na serwerze (w dzisiejszych czasach preferowany obraz dockerowy z opensourcem na pokładzie więc nie ma problemu licencji). Wtedy może ktoś podejmie wyzwanie i to napisze - teraz to realnie nie wiadomo co robić.

#6

Wyzwanie nieaktualne

Dzięki za aktywność i chęci. Czekamy na nowe.

“- odbyła się wideokonferencja - dzięki której udało się zdiagnozować problem , który tkwi w Sanepidzie - problem dotyczy kodów kreskowych, które jak się okazało nie przepływały pomiędzy laboratorium a zespołem który pobierał wymazy od osób badanych
my weźmiemy te wygenerowane kody i dostarczymy do zespołów na bieżąco przy okazji zaopatrzenia w kombinezony ochronne i temat się rozwiąże
Przepraszam za zamieszane - niestety decydenci w Sanepidzie nie znali swojego systemu informatycznego…
Dzięki celnym pytaniem Pana kolegi i koleżanek udało się rozwiązać problem”.

Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu

3 Likes