IQMEL - chroni Twoją skórę

#1

Witam,
miałem zaszczyt uczestniczyć w ostatnim spotkaniu grupy poznańskiej, które odbyło się w „Zakładzie w budowie” charakteryzującym się wielkim potencjałem twórczym. Wśród ciekawych projektów, które były omawiane zaprezentowałem pomysł na stworzenie aplikacji o nazwie IQMEL pozwalającej zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy o nazwie Czerniak złośliwy (łac. melanoma malignum). Ponieważ Cerniak złośliwy to choroba dotykająca coraz większą rzeszę młodych ludzi postanowiłem zmierzyć się z problemem przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii. Żeby zmierzyć się z wyzwaniem tego kalibru należy stworzyć zespół programistów i grafików, który będzie współpracował z grupą naukowców. Szukam ludzi z pasją do tworzenia rozwiązań wnoszących wartość dodaną dla społeczeństwa. Jeżeli jesteście chętni do współpracy to proszę o kontakt. Pozdrawiam Bartek

1 Like
#2

Od siebie dodam, że cała zebrana grupa była pod dużym wrażeniem projektu.

Cytując za http://blog.epf.org.pl/2014/05/pomysly-kdp-poznan/:

Następnie przeszliśmy do prezentacji projektów. Duże zainteresowanie wzbudził Bartosz Galica prezentując projekt IQMel. To pomysł na aplikację edukacyjno-profilaktyczno-diagnostyczną, opartą na jego wieloletnim doświadczeniu współpracy z instytutami onkologii. Aplikacja ta miałaby kilka funkcji:

  • edukacyjną – Czym jest czerniak? Jak diagnozować zmiany skórne?
  • profilaktyczną – Jak zmniejszyć ryzyko zachorowania? Jakie czynniki mają na to wpływ?
  • diagnostyczną – Zrób zdjęcie zmian skórnych i pozwól zaawansowanym algorytmom przetwarzania obrazu ocenić ryzyko.

Trzeba zacząć od czegoś prostego, więc myślimy o apce, która by pełniła dwie pierwsze funkcje. Może można by zaciągać jakieś dane o aktualnym nasileniu czynników wpływających na powstawanie zmian skórnych, żeby nie była taka statyczna.

Później wchodzi bardzo ciekawy problem diagnostyki zmian skórnych za pomocą zdjęć ze smartfona. Myślę, że można by w to zaangażować studentów przedmiotów Przetwarzanie Obrazu na studiach informatycznych.

Tu więcej informacji na temat projektu: http://www.galica.com.pl/index.php/iqmel-chroni-twoja-skore

#3

Bartek, zapomniałeś :wink: wrzucić swoją prezentację po ostatnim hakatonie: https://docs.google.com/file/d/0BxCZgOkEGnC_ZGxWSl9LeExSN1E/edit?usp=drive_web

#4

@bartek Jako ratownik WOPR, dość już w tym sezonie opalony (ale nie spalony), odkopię ten bardzo stary temat.

Poparzenia, olejki, filtry promieniowanie słoneczne, indeks UV. Jak to wszystko powiązać? Kiedyś próbowałem dojść do tego jaki filtr trzeba dobrać przy jakiej wartości indeksu UV. Być może nie ma na to żadnego algorytmu, ale na pewno pomiar indeksu UV przez IMGW jest bardzo marnie wizualizowany. Tu widzę pole do popisu.

Kilka lat temu w Lidlu pojawiły się mierniki indeksu UV. To była jakaś żenada. Zdecydowanie zaniżały wartości, co było zagrożeniem dla opalających się. Zrobiłem aferę, ale za rok znowu się pojawiły. Nie wiem jak jest teraz. Ciekawe czy promieniowanie UV da się zmierzyć jakoś chałupniczo (np. aparatem z komórki :wink: )

#5

W niektórych krajach (udało mi się znaleźć tylko US) taka informacja jest
publikowana:

U nas trzeba by spytać IMiGW. Jak mają dane to na mocy nowej ustawy o reuse
można by je regularnie pobierać.

#6

Jest jeszcze wiele stacji meteo uruchamianych przez samorządy, firmy czy osoby fizyczne, które mierzą promieniowanie UV. Np. ta z Głównego Instytutu Górnictwa (choć w kopalniach promieniowanie słoneczne raczej nie stanowi problemu ;))

#7

Odkrywkowych? :wink:

#8

@Nuanda Spodziewałem się tej odpowiedzi :wink:

Poza tym przefiltrowałem rynek i widzę, że proste urządzenia do pomiarów promieniowania UV (na zasadzie papierka lakmusowego) można kupić już nawet za kilkanaście złotych:

  • w formie zegarka
  • w formie karty płatniczej

Bardziej zaawansowane urządzenia (z wyświetlaczem pokazującym indeks UV w skali 1-8) kosztują nieco więcej, ale porządna fotodioda UV kosztuje kilkaset złotych więc…

#9

http://www.imgw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=144&Itemid=177

prognoza na polskę:
http://www.imgw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=143&Itemid=176

#10

Te dane z IMGW są cienkie nie tylko pod względem wizualizacji. To są dość spore jpegi,ile ładują się te pomiary w gęstej puszczy nad jeziorami, to lepiej nie mówić…

Natomiast indeks UV zmienia się lokalnie. Odbicie od wody czy piasku dodaje 20%. No i na tym stosunkowo łatwo jest się przejechać. Pod koniec sierpnia w Augustowie zjarało mi nos (jedyna część mojego ciała, która cierpi od słońca), pomimo indeksu UV niewiele powyżej 4, tylko dlatego, że dużo pływałem.